Choroba dziecka jest największą tragedią jaka może przytrafić się rodzicom. Jednak wówczas dostrzegasz, że nie jesteś na świecie sam. Widzisz, że jest wiele osób, które chcą pomóc i zrobią to zupełnie bezinteresownie, dla których najlepszą nagrodą, będzie uśmiech Twojego dziecka. Zrozumiesz wówczas, że na świecie jest bardzo wielu dobrych ludzi. Musisz jedynie dać im szansę by mogli się wykazać. Taka tragedia może przytrafić się każdemu. Nie jesteś w stanie się do niej przygotować. Nie możesz oswoić się z tą myślą, przecież nikt Cię nie ostrzeże. Choroba może pojawić się, kiedy najmniej się tego spodziewasz. Z nami właśnie tak było... Nasze szczęście zostało nam brutalnie odebrane. Bez ostrzeżenia...
Pomóżcie nam w naszej walce. W każdej chwili możecie znaleźć się w takiej samej sytuacji, a wówczas na pewno chcielibyście, aby i Wam ktoś pomógł...Z góry dziękuję za okazane wsparcie,Monika - Mama przez duże M.

Są takie chwile...
kiedy czyjaś pomocna dłoń jest niezbędna. !!!



Nie mówcie tym, którzy stracili ukochanych, że „czas zagoi rany", nie mówcie, że „oni już nie cierpią". Najlepiej nie mówcie nic. Czas tych ran nie leczy. Pozostają, bo śmierć ukochanych jest też trochę śmiercią nas samych: coś w nas umiera. Żyjemy, ale nic nie jest tak, jak było przedtem, już nie jesteśmy tacy sami. (ks. A. Boniecki)

 photo 1-1177_zps00e91264.jpg

sobota, 20 grudnia 2014

Jakie to życie jest krótkie...
Jedno tchnienie
a potem pustka
-w sercu, w domu, w powietrzu
i nawet jest w Twoim grobie...
To była chwila, sekunda, moment...
jak Bóg odebrał Ci mowę...
Jak przestałeś widzieć 
piękny szum marznącej pogody...
Ten las był Twoim lasem,
ten dom był Twoim domem...
a teraz... ślady zostały...
Twoich i naszych dróg,
zakrętów i mrugnięć...

Odszedłeś do nieba,

Teraz wszystko się zmieniło,
cierpienie i smutek w jedność się złączyło.
Niby Ci jest dobrze, bo ból daleko odszedł,
ale serce me zranione jest tęsknotą przepełnione.
Śnić po nocach będę...
wspomnieniami wracać
i jak trzeba będzie zawszę będę płakać.
Kocham Cię Synku... mój najdroższy Księciuniu i nigdy kochać nie przestanę.



Odszedłeś - po co? Dokąd? To pytanie zadaje sobie każdy! Każda łza wylana na pamięć twą Za każde twoje słowo zrobilibyśmy wszystko Ale niestety to koniec! Nie ma już nic! Nie ma już Ciebie! Bo odszedłeś tam do góry nad nami! Ale w sercu zawsze pozostaniesz nie zapomnimy twego uśmiechu słów szeptających. Pamiętamy!

niedziela, 14 grudnia 2014

14 grudnia 2014 - Dzień Palenia Świec

"GDY ZIEMIA TRACI DZIECKO, NIEBO ZYSKUJE ANIOŁA"
Co roku w drugą niedzielę grudnia obchodzony jest na całym świecie 
Dzień Palenia Świec.

To szczególny dzień dla wielu rodziców- otoczeni wspomnieniami chcą uczcić pamięć swoich ukochanych dzieci, które przedwcześnie odeszły.

Na całej kuli ziemskiej, kolejno w każdej strefie czasowej o godz. 19 zapalane są świeczki w intencji zmarłych dzieci. Gdy świeczki w jednej ze stref czasowych gasną, zapalają się w kolejnej, tworząc w ten sposób 24 godzinne koło pamięci.

piątek, 12 grudnia 2014

X GALA CHARYTATYWNA

To już dziś kierunek----->POZNAŃ
SZCZĘŚLIWA:-) i bardzo mile zaskoczona ...zawsze powtarzam choroba Szymka miała jakiś dla mnie w życiu cel-POMAGAĆ!!!




czwartek, 11 grudnia 2014

Natalka [*]

Natalka Żegnaj

Dziś o 8.40 zakończyła swoją nadludzką walkę o zdrowie i życie nasza Natalia Adamkiewicz.

Kochana niech Ci tam będzie dobrze i bez bólu.

wtorek, 9 grudnia 2014

IGOR

Są ludzie z którymi nie zamieniłam słowa przez telefon a są moimi przyjaciółmi  Są ludzie których bardzo chcę spotkać i powiedzieć że dziękuję że Bóg postawił ich na mojej drodze....
Dziś Szymkowy kolejny wtorek ale dziś chce was prosić o pomoc dla Igora,który mieszka nie daleko mnie,który toczy walkę z ta sama choroba co Szymek i ja jako mama wiem ile łez ile strachu maja rodzice tego maluszka....
Igorek obecnie jest pod tlenem ,nie mówi ,nie siedzi to skutek operacji która się nie udała i guz pozostał w główce...Przechodzi druga chemie ...po 4 będzie kolejny rezonans i decyzja co dalej...Jeśli możesz pomóż nawet tym  ze udostępnisz APEL...dziękuje z całego serca

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Alunia[*]

Ala Kosmala- Wojowniczka NBL....odeszła do lepszego 

świata.

O godzinie 13.40 serduszko  Alusi przestało bić....

My pozostajemy w piekle tęsknoty i rozpaczy.....

Żegnaj Księżniczko......


http://alicjakosmala.blogspot.com/

wtorek, 2 grudnia 2014

143 Tygodnie 143 Wtorki

Zrywam kartkę z kalendarza 
w twoim nie ma już dni 
- Odmierzam czas przeszłością budując przyszłość,
Posadziłam w sercu niebieskie kwiatuszki niezapominajki 
-tak cudownie pachną kiedy tule je w sercu 
- tylko dlaczego rosną na ciernistym kobiercu?
Nigdy nie dowiesz się jak ranią...
Anioł nie może płakać...

środa, 26 listopada 2014

"Aniołka małego masz Mamo w niebie. 
Choć tęsknię naprawdę mocno do Ciebie, 
Już nigdy więcej nie będziesz sama, Pamiętam o Tobie, Mamo kochana. Aniołek mały na chmurce siedzi,
 Patrzy jak bawią się inne dzieci. 
On sam nie pływa, nie fruwa, nie skacze, 
Bo tam, na dole, jego Mama płacze. 
Mamo, już dobrze, nie płacz, kochana. 
Jestem tu, blisko Naszego Pana. 
On ból Twój ukoi, a mnie przytuli, Najświętsza Mateczka do snu utuli. 
Nie pytaj, Mamo, ciągle:"Dlaczego?". 
To tajemnica, nawet dla Niego. 
On kocha nas wszystkich, Ciebie i Tatę, 
I kiedyś też Was zaprosi, tu do nas, na herbatę. 
Nie płacz, już Mamo, zostałaś wybrana, 
Na Matkę Anioła, przez Naszego Pana. 
On wie, co robi, choć teraz to boli, 
Większego nie możesz krzyża nieść, On nie pozwoli"

piątek, 21 listopada 2014

Chemia i Zabijacie mojego syna

Film stanowi niekonwencjonalny zapis spotkań i rozmów różnych ludzi poddawanych chemioterapii na Dziennym Oddziale Chemioterapii. Pokazuje parę godzin przeżytych niejako poza czasem z życia chorych na raka.
Trochę smutna, trochę refleksyjna, a czasem nawet zabawna opowieść o chorych i zdrowych, o tym, jak wzajemnie się wspierają. Autorzy uświadamiają, że nie sposób przez tę chorobę przejść samotnie. Ich opowieść niesie nadzieję, że dzięki bliskości drugiego człowieka można niekiedy wygrać walkę z rakiem.
http://vod.pl/filmy-dokumentalne/chemia/wfpqc


U siedmioletniego Neona wykryto guza mózgu. Matka uciekła z synem, żeby nie dopuścić do terapii. Policja znalazła ich po 4 dniach. Kobieta rozpoczęła walkę, przeciwko chemioterapii. Lekarze zapewniali, że bez podjęcia leczenia, szanse chłopca na przeżycie drastycznie maleją. Jak potoczą się losy dziecka?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...